Jennifer Ackerman “Geniusz ptaków” – genialny ptasi móżdżek

O ptakach często krzywdząco mówi się, że są posiadaczami owych „ptasich móżdżków”, mniejszych niż orzeszek, odrobinę większych od ziarnka, służących im jedynie do wyszukiwania jedzenia i – ewentualnie – schronienia przed zimnem. Niesprawiedliwie postrzega się w ogóle zwierzęta, ale same ptaki są zwieńczeniem owej niesprawiedliwości. Tymczasem zapewniam Was, że powiedzenie komuś „masz ptasi móżdżek”, może być jednym z największych komplementów, jakie zdoła usłyszeć w ciągu całego swojego długiego życia. Chcecie wiedzieć dlaczego? Przeczytajcie „Geniusz ptaków”!

Genialne ptasie móżdżki

O tym, że ptaki są genialne wiem już od dawna. W pierwszej połowie 2017 roku nakładem wydawnictwa MUZA ukazała się „Rzecz o ptakach”. Noah Strycker podszedł do tematu w sposób niezmiernie interesujący, chciał bowiem przedstawić podobieństwa tych skrzydlatych stworzeń do nas, ludzi. Opowiadał o papudze, która tańczy, o kolibrach, które ze sobą walczą, dzięciołach, które wzajemnie nienawidzą swojego gatunku i okazują to sobie przy każdej okazji, gołębiach lepszych niż Google Maps czy choćby o dzikich gęsiach (kaczkach?), które kochają się miłością dozgonną i z tęsknoty potrafią dosłownie umrzeć. Te dwie książki – „Rzecz o ptakach” Stryckera i „Geniusz ptaków” Ackerman są po części uzupełniające się. O ile Strycker skupia się bardziej na obserwacjach w środowisku naturalnym, tak Ackerman przedstawia o wiele więcej wyników badań laboratoryjnych. Z jej wniosków wynika jasna konkluzja: ptaki są o wiele mądrzejsze, niż sądzimy! Rozumieją nasze zachowania, potrafią obserwować i wyciągać wnioski. Wrony brodate na przykład moczą pożywienie w kałuży, aby oczyścić je z brudu i zmiękczyć za razem. Sikory bogatki i modraszki nauczyły się otwierać kartonowe kapsle butelek z mlekiem, dostarczanych rano pod drzwi mieszkańców i spijać śmietankę, która zebrała się na wierzchu. Sroki przeżywają żałobę, martwym krewnym urządzając coś w rodzaju ceremonii – każda z obecnych srok zakrywa martwe ciało patyczkiem, gałązką czy też źdźbłem trawy. Przedrzeźniacz potrafi zapamiętać do 2000 różnych melodii, choć jego mózg jest ponad tysiąc razy mniejszy od naszego. Orzechówka popielata potrafi schować swojego zapasy (nawet do 30 000 ziaren) na obszarze kilkunastu kilometrów, a później bez trudu je odnajduje. Czarnowrony z kolei kładą orzeszki na przejściu dla pieszych, gdy jest czerwone światło – kiedy zaświeca się zielone, samochody miażdżą łupinki, a czarnowrony zbierają ziarna na następnym czerwonym świetle. Jednak to tylko niewielka część zawartości książki – całość obfituje w przykłady, które wraz z każdym kolejnym, zachwycają co raz bardziej.

Inteligencja ptaków

W przypadku zwierząt wciąż ostrożnie używa się terminu „inteligencja”, jednak nie sposób nie mówić tu o sprycie, chytrości czy błyskotliwości, jaką się wykazują. Ackerman w ciekawy sposób przedstawiła budowę mózgu ptaka, tłumacząc, że geniusz ptaków nie zależy od wielkości ich mózgu, tylko od ilości neuronów znajdującym się w ptasim odpowiedniku kory mózgowej, a co za tym idzie, ptaki w niektórych swoich zachowaniach dorównują ludziom – wytwarzają narzędzia i posługują się nimi, kradną, cierpliwie obserwują i czekają na okazję, by dokonać jakiegoś czynu (np. zdrady małżeńskiej). Są świadome wielu procesów zachodzących w ich otoczeniu, ostrzegają się wzajemnie, a nawet rzetelnie planują… przedłużenie drzewa genealogicznego. O tak, niektóre samiczki dopuszczają się zdrady, by zapewnić potomstwu lepsze geny i dłuższe życie.

Ptaki uczą się przez całe życie nowych umiejętności – tak, jak my uczymy się języków obcych, tak one uczą się śpiewu innych gatunków. Co więcej, przekazują z pokolenia na pokolenie te melodie, tworząc tym samym rodową tradycję. Niektóre gatunki wykazują się artyzmem, bowiem nie tylko budują gniazda stabilne i przyjazne do życia, ale ozdabiają je, dekorują. Kolekcjonują, a następnie sortują kolorowe przedmioty, które udało im się znaleźć. Tak naprawdę ptaki są o wiele bliższe nam – ssakom naczelnym, niż gadom, do których często krzywdząco się je przyrównuje.

Podróż w głąb ptasiego życia

Książka Jennifer Ackerman jest niesamowitą podróżą w głąb ptasiego życia – sposobu patrzenia, problemów, relacji, umiejętności. Każdy rozdział opisuje inny rodzaj inteligencji, a mnogość zawartych w nim przykładów obrazowo wprowadza czytelnika w ptasi świat. Zmuszona jestem przyznać, że to jedna z lepszych przyrodniczych książek, jakie czytałam. Brakowało mi w niej jedynie zdjęć, dzięki którym mogłabym ptaki bardziej podziwiać i lepiej zobrazować sobie „Geniusz ptaków”.

P.S. Jako Ciekawostkę pokazuję Wam prześliczne okładki wydań anglojęzycznych. Cieszą oko, prawda?

Z pozdrowieniami,
Kasia

 

Share: