Jennifer Berne ‘Kajtek, uważaj! Mały miłośnik książek zakłada okulary”

Przygody Kajtka, szpaczka, który musiał nosić okulary poznawaliśmy od drugiej części, a mianowicie od „Kajtek nie umie fruwać”. To tylko udowodniło nam, że są to książeczki, których nie trzeba czytać po kolei, by móc w pełni czerpać przyjemność z opowiedzianej historii. Mój siostrzeniec zachwycił się historiami, ale jeszcze bardziej upodobał sobie ilustracje, które są wręcz obłędne. Co więcej, Kajtek to bohater, którego po prostu nie da się nie lubić!


Jak myślicie, gdzie Kajtek spędza najwięcej czasu? Oczywiście, w bibliotece! To właśnie tam, czytając książkę odkrywa, że widzi niewyraźnie, ale literki mu się rozmazują… Z pewnością myślałby bardzo długo i radził się wielu zwierząt, gdyby nie to, że odpowiedź znał dzięki książkom! Natychmiast ruszył do okulisty i dostał piękne okulary, dzięki którym świat znów stał się wyraźny! Ale chociaż jego okulary urzekły, napotyka też pewne przeszkody… jego kuzyni śmieją się z niego i wytykają go palcami! Jednak Kajtek się nie daje, bowiem wie, kto, podobnie jak on, nosił też okulary, a byli to między innymi John Lenon, Benjamin Franklin czy Ghandi… czyli same znakomite osobistości!


Jednak jak to on, zafascynowany tym, co teraz, dzięki okularom dostrzega, obserwując wszystko uważnie, Kajtek wpada w tarapaty. Dzięki książkom (i okularom!) po raz kolejny udowadnia, że problem, który da się rozwiązać, to żaden problem!
Wkrótce i stadko jego kuzynów, zafascynowane sprytem Kajtka, postanawia udać się do okulisty i przebadać wzrok. I wiecie co się okazuje? Tak jest, większość z nich musi nosić okulary!


Seria o Kajtku, malutkim, ale niezwykle inteligentnym i błyskotliwym szpaczku, który potrafi znaleźć wyjście z każdej sytuacji zachwyca dzieci i dorosłych. Tych mniejszych uczy, by się nie poddawać i być odważnym oraz żądnym wiedzy i literackich przygód, jak Kajtek, tych większych zaś bawi i zadziwia. Kajtek po raz kolejny udowadnia, że bycie molem książkowym nie oznacza, że jest się gorszym, ale wręcz lepszym od innych!

Z pozdrowieniami,
Kasia

Share: