Simona Kossak o uczuciach zwierząt

Dotychczas czytałam dwie książki autorstwa zamieszkałej w Dziedzince Simony Kossak – ekscentryczki, która jadała obiad przy stole z dzikiem i bawiła się jak gdyby nigdy nic z rysiem. Tymi dwiema książkami były napisana z rozmachem „Saga Puszczy Białowieskiej” i druga, księga dziwów zatytułowana „O ziołach i zwierzętach”. Z początkiem marca tego roku dzięki uprzejmości Wydawnictwa Marginesy trafiła do mnie kolejna książka, poświęcona uczuciom zwierząt – „Serce i pazur”, która jest całkowicie inna, niż te dwie wyżej wymienione, z którymi miałam okazję zapoznać się wcześniej. Dlaczego?

Choć liczy sobie ponad 300 stron, „Serce i pazur” to tak naprawdę króciutka książeczka, której objętość na spół z tekstem zapełniają zdjęcia i ryciny. Simona Kossak płynnie przechodzi pomiędzy poruszanymi przez siebie wątkami i dzieli swoje przemyślenia na 8 części, z których każda poświęcona jest osobnemu tematowi. Opisuje tu uczucia zwierząt takie jak smutek, szczęście, rozpacz lub strach, ich zachowania, jak zabawa czy oszukiwanie, a także sposób ich życia i komunikowania się. Wielokrotnie uczucia i postawy zwierząt porównuje do zachowań ludzkich, jednocześnie usprawiedliwiając naszych braci mniejszych i potępiając złe zachowania człowieka.

Wiele poruszonych przez nią przykładów w istocie może znaleźć odzwierciedlenie w zachowaniu człowieka – są nimi między innymi: kłamstwo, znęcanie się, oszukiwanie, rozpacz, tęsknota, strach czy agresja. „Serce i pazur pokazuje”, że nic w naturze nie dzieje się bez przyczyny, a choć zachowania zwierząt czasem mogą wydawać nam się dziwne lub bezsensowne, tak naprawdę są powodowane określonymi pobudkami i motywami.

Simona Kossak odpowiada na pytania takie jak: Czy słonie płaczą? Czy zwierzęta mogą czuć się upokorzone? Czy istnieje przyjaźń międzygatunkowa? Czy goryle płaczą ze wzruszenia? Czy można dogadać się ze swoim zwierzakiem domowym? Jak odczytywać zachowanie psa lub kota? Czy delfiny są mściwe? Czy zwierzęta odczuwają skruchę lub współczucie

„Serce i pazur” jest książką, choć w swojej formie jest bardziej ustną opowieścią autorki. Czytając można sobie wyobrazić siedzącą gdzieś po blisku Simonę, która rozprawia o dziwach natury i dzikich zwierząt. Wszystko, co jest tam zapisane, to subiektywne przemyślenia autorki, podparte wieloma przykładami. Choć dla wielu osób życie emocjonalne zwierząt jest sprawą oczywistą (szczególnie jeżeli posiadacie zwierzątko domowe, jesteście w stanie zauważyć gromadzące się w nim uczucia), dla naukowców przez długi czas nie było to aż tak oczywiste – postępowania zwierząt starali się tłumaczyć w inny sposób. Simona Kossak wychodzi na przeciw tym mrzonkom i otwarcie mówi o tym, co każde bystrzejsze oko jest w stanie zauważyć (przy niewielkim wysiłku).
I tak, jak przez wiele lat słuchaczom Radia Białystok opowiadała o naturze, ucząc ich wrażliwości na los słabszy, tak teraz do ucha szepcze nam: „Spójrz, człowiek wcale nie jest taki wyjątkowy, za jakiego się uważa”!

Z pozdrowieniami,
Kasia

Share: