Fannie Flagg “Nie mogę się doczekać… kiedy wreszcie pójdę do nieba”

“Nie mogę się doczekać… kiedy wreszcie pójdę do nieba” to najnowsza książka Fannie Flagg wydana przez Wydawnictwo Literackie. Już od pierwszych stron wiemy, że nie odbiega klimatem od jej poprzednich publikacji. W końcu tworzenie prostych, lecz mądrych historii to konik tej autorki. Co więcej, najnowsza powieść jest połączona z wydaną nieco wcześniej o tytule “Całe miasto o tym mówi”. Ogromna gratka dla fanów tamtej historii, ale również i opowieść dla tych, którzy nie mieli okazji zapoznać się z bohaterami.

Osoba, którą wszyscy kochają!

Elner Shimfissle to urocza starsza pani, która za wszelką cenę stara się zgłębić tajemnicę świata. Ci, którzy czytali “Całe miasto o tym mówi”, z pewnością ją znają. Elner na co dzień nurtują takie kwestie, jak: co było pierwsze – jako czy kura?; lub: Po co komu pchła? Te i podobne pytania chodzą jej po głowie od rana do nocy. W związku z tym Elner wydzwania do swoich bliskich i znajomych, ale nikt nie ma jej tego za złe. Jest tak urocza i słodka, że wszyscy ją uwielbiają! Wielu mieszkańców Elmwood Springs wprost nie wyobraża sobie życia bez niej. To ona wyciągnęła Luthera z patologicznej rodziny, uratowała małżeństwo swojej siostrzenicy Normy, a także dokarmia wszystkie okoliczne ptaki i koty.

Pewnego dnia, zrywając figi, Elner spada z drabiny użądlona przez rój szerszeni. Natychmiast trafia do szpitala, jednak tam lekarze stwierdzają zgon pacjentki. Choć jej bliscy ją opłakują i nie wiedzą, jak będzie wyglądać ich życie bez niej, ona jest przeszczęśliwa. Do raju jedzie windą, na poczęstunek dostaje tam wyśmienity karmelowy placek, a do samego stwórcy prowadzi ją jej siostra Ida. W dodatku nic jej nie boli i w końcu dobrze słyszy. Czy mogłoby być lepiej?

Nie mogę się doczekać... kiedy wreszcie pójdę do nieba

Ciepła, letnia opowieść

Fannie Flagg tworzy opowieści o prostej fabule. Mają jednak one w sobie coś takiego, co rozkochuje czytelnika. Jej książki kojarzą mi się z latem, właśnie dlatego, że są takie ciepłe. Świat, który opisuje nie jest idyllą – tam też dzieją się złe rzeczy, istnieją źli ludzie, a bohaterowie borykają się z poważnymi życiowymi problemami. Autorka poprzez swoich bohaterów pokazuje jednak, że po burzy zawsze wychodzi słońce i nawet, jeśli teraz panuje burza, to kiedyś przyjdą pogodne dni.
Niezwykłą cechą, wręcz magiczną – pozwolę sobie powiedzieć – pisarstwa Fannie Flagg jest to, że każdy jej bohater jest na swój sposób wyjątkowy. Podobnie jest z miejscami, które tworzy. Wydaje mi się, że już do końca życia będę marzyć o tym, aby zamieszkać w Elmwood Springs. Nie znam serdeczniejszego miasteczka nad to. Któż z nas nie chciałby znaleźć się w miejscu, gdzie każdy dba o siebie nawzajem, z dala od zgiełku i pędu wielkiego miasta?

Skarbnica życiowych prawd

Trzeba również dodać, że książki Fannie Flagg to takie skarbnice życiowych prawd. To powieści pełne pokrzepiających cytatów, które ogrzeją każde serce. Fannie Flagg bawi, uczy i pociesza dzięki książce “Nie mogę się doczekać… kiedy wreszcie pójdę do nieba”.

“Życie przypomina jedną wielką przejażdżkę kolejką górską, z wszelkimi podskokami, zakrętami i obrotami, w górę i w dół przez całą drogę. […] Problem polega na tym, że większość ludzi myśli, iż kierują kolejką, i tak bardzo stara się przejąć kontrolę, że traci wszystkie zabawne momenty.”

Z pozdrowieniami,
Kasia

Share: