P. Christin, S. Verdier “Orwell” – o tym, który wyprzedził swój czas

George Orwell jest jednym z tych pisarzy, o którym słyszał każdy z nas. Jego książki są bardzo często przywoływane i cytowane, co sprawia, że nawet jeśli ich nie czytaliśmy, wiemy o co chodzi, znamy fabułę. Jest to jednocześnie pisarz, który wyprzedził swój czas – jego wizja świata totalitarnego, kontrolowanego przez Wielkiego Brata do złudzenia przypomina nam świat, w którym żyjemy. Nie bez powodu mówi się o nim, że jest “orwellowski”.
Jak wyglądało życie prywatne i kariera tego niesamowitego pisarza? O tym dowiecie się, sięgając po komiks.

OrwellKomiks, czyli inna forma biografii

Wielokrotnie już pisałam na blogu, jak bardzo sobie cenię komiksy Wydawnictwa Marginesy. Dotychczas wydawało mi się, że to “Audubon. Na skrzydłach świata” oraz “Darwin. Jedyna taka podróż” należą do najlepszych – najpiękniej wydanych i najciekawszych – komiksów tego wydawnictwa. Tymczasem okazuje się, że “Orwell” jest absolutnie bezkonkurencyjny. Przedstawianie życiorysu tak sławnych osób na łamach komiksu to, poza tym, genialny pomysł, aby dowiedzieć się czegoś więcej o tak fascynujących postaciach.

“Orwell” jest komiksem, w którym nie tylko treść nas zainteresuje. Nie tylko życie i kariera pisarza wzbudzi w nas emocje. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że w tej książce to ilustracje stanowią połowę sukcesu. Są to czarno-białe rysunki, które na niektórych kartach przybierają barw. Są tak piękne i szczegółowe, że poznając ten komiks, bardzo wiele czasu spędzałam, dopatrując się najmniejszych szczegółów w ilustracjach. Te mistrzowskie rysunki, niczym filmowe kadry, pozwalają nam przemieszczać się kroczek po kroczku po życiorysie tego słynnego pisarza.

Orwell“Orwell” – czyli komiks o wizjonerze

Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o Orwellu, nie mogliście wybrać lepiej. Dzięki temu komiksowi poznacie go zanim jeszcze został pisarzem, a także dowiecie się wielu informacji, o których z pewnością nie mieliście pojęcia. Ten komiks dorasta wraz z samym bohaterem – poznajemy go, gdy ma wybrać się do szanowanej, choć bardzo rygorystycznej uczelni w Eton. To właśnie ten okres czasu – swoje dzieciństwo – Orwell, a właściwie Eric Blair, określa jako smutny i samotniczy. Następnie śledzimy jego losy w birmańskiej policji, gdzie musi stawiać czoła wielu wyzwaniom. Wspólnie przeżywamy wojnę domową w Hiszpanii i zamieszkujemy w londyńskich slumsach.

Dzięki temu komiksowi dowiecie się, skąd wziął się jego pseudonim, ile miał lat, gdy napisał pierwszy wiersz, jakimi pseudonimami posługiwał się jeszcze (oraz w jakich sytuacjach), a także jak Orwell stał się Orwellem (taki tytuł nosi zresztą jeden z rozdziałów komiksu). O czym nie wspomniałam, a co niesamowicie mi się spodobało jest fakt, że komiks ten podzielony jest na kilka rozdziałów, odpowiadających różnym etapom życia Orwella.

Jak komiks rysuje Orwella?

Czytałam “Rok 1984” Orwella, ale nie wiedziałam zbyt wiele o samym autorze. Dzięki komiksowi dowiedziałam się naprawdę wiele w bardzo przyjemny sposób. Muszę przyznać, że sama forma pozyskiwania tych informacji sprawiła, że Orwell stał mi się w jakiś sposób bliższy.

Bez względu na to, czy lubicie jego powieści czy też nie znacie samego autora, gorąco polecam Wam ten komiks. Dla tych, którzy znają już jego książki, będzie on niezwykłą wędrówką zmierzającą ku poznaniu samego człowieka. Dla drugiej grupy osób – tych, którzy nie znają Orwella jako pisarza – okaże się świetnym impulsem, by dowiedzieć się czegoś więcej. Według jest to najlepszy komiks, po jaki sięgnęłam kiedykolwiek.

Orwell

 

Z pozdrowieniami,
Kasia

Share: