Boel Westin – “Tove Jansson. Mama Muminków” – biografia

“Mama Muminków” to biografia, którą chciałam już przeczytać dawno temu. Tak się jednak składa, że ta książka to niezła cegła (ma ponad 500 stron!) i zawsze w ręce wpierw wpadało mi coś innego. Kiedy Wydawnictwo Marginesy wznowiło to wydanie, postanowiłam w końcu po nie sięgnąć. Nie spodziewałam się, że aż tak bardzo mnie zachwyci!

Muminki to nie tylko bajka dla dzieci

Mama MuminkówMuminki to, obok Smerfów i Gumisi, bajka mojego dzieciństwa. Jakże dobrze pamiętam te kolacje zjadane przy “Wieczorynce”, kiedy obserwowałam przygody małych trolli. Jako dziecko poznawałam Muminki poprzez ekranizacje. Teraz, jako dorosła, sięgam do książek. Zachwycam się tymi prostymi, kultowymi rysunkami, które zdobią strony bajek. Doszukuję się ukrytych znaczeń, o których tak wiele się mówi w kontekście twórczości Tove Jansson. Bo przecież każdy, kto choć trochę interesował się historią Muminków wie, że to nie tylko bajka. Co więcej, sama Tove Jansson z czasem przestała chcieć, by przygody Muminków docierały tylko do dzieci…

Autorka ukryła w nich mnóstwo wątków odnoszących się do swojego życia czy sytuacji na świecie, w bohaterach z Doliny zaczarowała bliskie jej osoby, w usta trolli wepchnęła filozoficzne dysputy. Pamiętacie Topcię i Topika? To dwa malutkie stworki, śpiące w razem w szufladzie, posiadające swój odrębny język. Tylko one siebie nawzajem rozumieją. Tove stworzyła je, gdy odkryła swoją miłość do przyjaciółki, tylko tak mogła wyrazić swoje uczucia. Większość życia dzieliła jednak z graficzką Tuulikki Pietilä, pierwowzorem Too-tiki.

“Mama Muminków” Boel Westin to nie tylko biografia Finki, ale i w pewien sposób analiza – pełen przekrój – muminkowego świata.

Mama Muminków

W biografii Tove Jansson wszystko ma swoje miejsce – o życiu artystki autorka opowiada, trzymając się konkretnych ram czas, wydarzeń, dat. Lubię biografie, gdy wszystko jest w ten sposób uporządkowane. Boel Westin rozpoczyna opowieść o Tove Jansson, próbując nakreślić czytelnikowi jej dopiero co pączkujący talentu. Opowiada o rodzinie Tove, rysuje jej dotychczasowe życie, które zmienia się w momencie napisania Muminków.

Choć pierwsze wydanie bajki przeszło bez echa, wkrótce Muminki pokochali wszyscy – dzieci i dorośli. Życie Tove zmieniło się, gdy w 1945 roku wydała pierwszą powieść o małych trollach, które pokochali dorośli i dzieci. Tove Jansson stworzyła Dolinę Muminków – pełną przyjaźni, ciepła, miłości – aby uciec od smutnej rzeczywistości, którą była wojna. Trzeba jednocześnie zaznaczyć, że Dolina Muminków pod żadnym względem nie jest utopią – w końcu nierzadko nawiedza ją Buka, przed którą strach paraliżuje wszystkich mieszkańców. Małe trolle mają swoje problemy i troski dnia codziennego, jednak ich życie zawsze jest barwne i wypełnione uczuciem.

Okres Muminkowy trwać będzie do końca życia artystki, a małe trolle staną się dla niej jak dzieci. Boel Westin połączyła biografię Tove Jansson ze swoistą analizą przygód Muminków.

Świetna biografia wyjątkowej osoby!

Okres Muminkowy w życiu Tove Jansson jawi mi się jako najciekawszy, bo i najbliższy. Choć przeczytałam inne powieści autorki, żadna nie zachwyciła mnie tak, jak bajki o trollach. Co prawda “Lato” mnie urzekło, ale składam to na karb tego, że jest ono bardzo zbliżone do Muminków, a wyspa, na której żyją babcia i wnuczka przypomina pod wieloma względami Dolinę. Boel Westin rysuje portret Tove Jansson jako niezwykle ciepłej, wrażliwej i hojnej osoby. Ta biografia pozwala poznać nie tylko wyjątkową postać, jaką była fińska pisarka i malarka, ale i bardziej wniknąć w Muminkowy Świat, który po lekturze okazuje się być jeszcze bardziej fascynującym!

Polecam ją tym, których Muminki zachwyciły w dzieciństwie i tym, którzy do małych trolli jeszcze się nie przekonali. Warto poznać Muminki i ich mamę z tej drugiej strony – już jako dorośli ludzie.

Z pozdrowieniami,
Kasia

 

Share: