Diane Setterfield “Trzynasta opowieść” – tajemnica dworu Angelfield

“Trzynasta opowieść” to nowość z księgarni Tania Książka i kolejna z tych powieści, po które sięgnęłam, aby przekonać się, co w trawie piszczy. O tej książce było głośno już od dłuższego czasu, a wraz z tym rozgłosem ja sama nabrałam na nią ogromnego apetytu. To była dobra decyzja, by poświęcić jej niemalże jeden lutowy tydzień! Ta książka zapadnie mi w pamięci na dłużej, a kilka dni po jej przeczytaniu, wciąż nie mogę pozbierać się z wrażenia…

Jeżeli tak, jak ja, lubicie książki z mroczną tajemnicą, stare, nieprzyjazne dwory oraz gęstą i zimną mgłę w tle – to coś dla Was!

“Trzynasta opowieść” – historia starego dworu, bliźniaczek i mrocznej tajemnicy rodzinnej

Trzynasta opowieśćOpowiem Wam historię – tak z pewnością rozpoczęłaby tę książkę jej bohaterka Vida Winter. Był sobie kiedyś dwór Angelfield – kontynuowałaby. Mieszkały w nim dwie bliźniaczki, ich nieszczęśliwy, pogrążony w swej samotności wuj, dwoje służących i… Czy wierzycie w duchy? Angelfield zamieszkiwał bowiem duch, ukrywający się w smutnych i samotnych pokojach. Opowiem Wam zatem historię o duchu…

Angelfield, jak każde domostwo, skrywa swój sekret. Choć dziś to jedynie zgliszcza, o których niewielu pamięta, dwór kiedyś tętnił życiem. Zamieszkiwała go Isabelle – piękna manipulatorka, owijająca sobie wszystkich wokół palca; Charlie – jej porywczy i niebezpieczny brat; Emmeline i Adeline – dzikie i nieokiełznane bliźniaczki, będące owocem letniej miłości. Wszyscy żyjący razem, ale jednocześnie osobno. Każdy skrywający swoje sekrety i myśli, które nie śmiały sięgnąć światła dziennego. Łączyła ich tajemnica, która po latach zapragnęła w końcu wypłynąć na powierzchnię.

Młoda biografka, Margaret Lea, staje przed nie lada wyzwaniem, jakim jest sporządzenie biografii pisarki Vidy Winter. Problem w tym, że ta dosyć już o swoim życiu nakłamała, bowiem wraz z każą wydaną książką, tworzyła nową wersję swojego życiorysu. Co łączy ją z Angelfield? Czy to kolejna z historii, która ma pomóc jej w promocji, czy może tym razem pisarka zdecydowała się powiedzieć prawdę? Czy Margaret, córka właściciela antykwariatu, pozna prawdę o Vidzie Winter… i o dworze Angelfield?

“Trzynasta opowieść” – historia dla prawdziwych książkocholików

“Trzynasta opowieść” to książka, która nie mogłaby nie zachwycić książkocholika. Wszak narratorka – Margaret – jest córką właściciela antykwariatu od książek specjalnych. W jego zbiorach znaleźlibyście perełki, które od dawna nie widziały światła dziennego. Potrzebujecie książki, która jest niedostępna i o której wszelki słuch zaginął? To właśnie tam ją znajdziecie!

Ta opowieść jest również pełna kontrastów, które nadaję jej wyjątkowości. Napisana lekkim piórem, niezwykle płynna, ale jednocześnie zapisane słowa są ciężkie i gęste. Samą opowieść można określić mianem mrocznej i tajemniczej. Czytając ją niejednokrotnie ciarki przejdą Wam po plecach. Na pierwszym planie stają tu pogrążone w swej chorobie psychicznej bliźniaczki, stare domostwo, którego wnętrza są niczym labirynt i zakopane marzenia o wielkiej miłości.

Potrzebowałam takiej historii i bardzo się cieszę, że na nią trafiłam. Minęło już parę dni, odkąd przeczytałam ostatnie zdanie i zamknęłam książkę, a ja wciąż nie mogę pozbierać się z wrażenia. To dobra proza, którą będziecie chcieli sobie dawkować, aby nie zakończyć tej przyjemności zbyt szybko. Nie zwlekajcie i sięgnijcie po nią jak najszybciej! Zapraszaj na stronę Taniej Książki!

Z pozdrowieniami,
Kasia

Share: